Ekonomiści w miejsce urzędników

30 grudnia 2014

Polski proces legislacyjny jest oderwany od skutków ekonomicznych i społecznych. To na szczęście się zmienia, czego przykładem są ustawy deregulacyjne - mówi Bogusław Szmulik, prof. UKSW.

W wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej prof. Szmulik twierdzi, że w trakcie tworzenia prawa zbyt mało uwagi poświęca się treści i znaczeniu oceny skutków regulacji (OSR), a urzędy centralne zatrudniają wciąż niewielu analityków ekonomicznych. Jego zdaniem w procesie legislacyjnym dominuje u nas myślenie podyktowane interesem politycznym, czego przykładem mają być ustawy deregulacyjne przygotowane przez resort sprawiedliwości. 

Czytaj cały wywiad na gazetaprawna.pl

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.