Autopromocja

Koncentracja przedsiębiorstw nie może być receptą na rozwiązanie kryzysu gospodarczego

29 października 2009

Przedsiębiorcy domagają się łagodniejszego podejścia w czasie kryzysu do kontroli koncentracji przedsiębiorstw. Zdaniem UOKiK byłoby to ograniczeniem konkurencji, co miałoby negatywne skutki dla konsumentów.

Wyzwaniem stojącym obecnie przed urzędami antymonopolowymi na całym świecie jest podejście do kontroli koncentracji w czasie spowolnienia gospodarczego. Wraz z rosnącą liczbą przedsiębiorców borykających się z trudnościami finansowymi, których samodzielne funkcjonowanie staje się problematyczne, coraz częściej formułowane są oczekiwania zmiany polityki urzędów antymonopolowych odnośnie do analizowanych przejęć i fuzji. Również UOKiK stał się w ostatnim czasie adresatem żądań przedsiębiorców. UOKiK uważa jednak, że skoncentrowanie rynku nie może być receptą na kryzys. Odejście od pryncypiów przy ocenie transakcji w praktyce miałoby oznaczać pobłażanie dla koncentracji prowadzących do ograniczenia konkurencji. To z kolei oznacza nieodwracalne, negatywne skutki dla pozostałych uczestników rynku, w tym ostatecznych odbiorców dóbr i usług.

Progi obrotowe

Od 2007 roku w Polsce obowiązują podniesione progi obrotowe, powyżej których uczestnicy koncentracji są zobowiązani do zgłoszenia prezesowi UOKiK zamiaru jej dokonania. Obecnie dotyczy to transakcji, jeżeli łączny światowy obrót przedsiębiorców uczestniczących w koncentracji przekracza równowartość 1 mld euro lub 50 mln euro na terytorium Polski. W ten sposób spod oceny Urzędu wyłączono fuzje i przejęcia niemające znaczenia dla funkcjonowania konkurencji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.