Autopromocja

25 lat więzienia za wyeliminowanie wierzyciela

4 kwietnia 2016

Oskarżony zadając swojej ofierze kilkadziesiąt ciosów nożem oraz dusząc ją, nie zamierzał w gruncie rzeczy jej dręczyć. Zrobił tylko to, co było koniecznie, aby pozbawić ją życia. A to wyklucza zakwalifikowanie jego czynu z art. 148 par. 2 pkt 1 k.k.

W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał w mocy karę 25 lat pozbawienia wolności orzeczoną przez Sąd Okręgowy w Suwałkach wobec oskarżonego Marcina Ż. za zabójstwo znajomego przedsiębiorcy, do którego doszło w okolicach Bakałarzewa w listopadzie 2013 r. Jednocześnie sąd odwoławczy zmodyfikował kwalifikację prawną tego czynu przyjmując, że oskarżony dopuścił się „zwykłego” zabójstwa z art. 148 par. 1 k.k. 

W ocenie SA nie było podstaw do tego, aby przyjąć, że oskarżony działał ze szczególnym okrucieństwem, czego domagali się prokurator oraz oskarżyciele posiłkowi. "Pomimo że oskarżony wykazał się dużą agresją i brutalnością, zadając pokrzywdzonemu kilkadziesiąt ciosów nożem oraz dusząc go, to z przyjętych ustaleń faktycznych nie wynika, że jego celem było udręczenie ofiary, zadanie jej dodatkowych cierpień ponad to, co było konieczne do pozbawienia jej życia, co wyklucza zakwalifikowanie jego czynu z art. 148 par. 2 pkt 1 k.k."- czytamy w uzasadnieniu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Prawnik.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.