Autopromocja

Ojcem i matką w dokumentach mogą być dwie kobiety

małżeństwo homoseksualne
NSA, który rozpatrywał skargę kasacyjną, zarzucił niższej instancji, że sięgając po takie argumenty, uciekła od rozwiązania problemu. ShutterStock
11 października 2018

Polskie urzędy nie mają prawa odmówić wydania aktu urodzenia dziecka tylko dlatego, że jego rodzice to małżeństwo lesbijek – wynika z precedensowego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.


Orzeczenie otwiera drogę do zmiany dotychczasowej praktyki organów administracji, które konsekwentnie twierdziły, że w rubryce „ojciec” i „matka” można wpisać wyłącznie dane mężczyzny i kobiety.

– To pierwsza wygrana sprawa, w której sąd dostrzegł, że jej meritum stanowi ochrona praw dziecka, a kwestia małżeństw jednopłciowych jest tylko tłem – cieszy się mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, koordynatorka ds. strategicznych postępowań sądowych w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO przystąpił do sprawy).

Nie ma też wątpliwości, że NSA, uchylając decyzję wojewody o odmowie tran skrypcji zagranicznego aktu urodzenia polskiego dziecka ze związku lesbijek, wysłał jednoznaczny sygnał urzędom, które w przyszłości staną przed podobnym dylematem.

Związek jednopłciowy w tle

Sednem sporu są prawa 4-letniego chłopca urodzonego w Wielkiej Brytanii w małżeństwie dwóch Polek (brytyjski parlament zalegalizował związki jednopłciowe w 2013 r.). W 2015 r. matka dziecka zwróciła się do urzędu w Krakowie o transkrypcję jego aktu urodzenia, czyli przeniesienie zagranicznego aktu stanu cywilnego do polskiego rejestru.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.