Leszek Balcerowicz: PiS z uporem przekonywało, że jeżeli jedna orientacja trzyma w swych rękach całą władzę wykonawczą, mamy do czynienia z monopolem. To wciskanie ludziom ciemnoty, bo w takim razie przez większość historii Wielkiej Brytanii panował monopol i nie było tam prawdziwej demokracji.
Co powinien zrobić teraz rząd?
Przede wszystkim ograniczyć szkodliwą rolę państwa w gospodarce. Po pierwsze mamy do czynienia z władzą polityków nad przedsiębiorstwami, a wiemy z doświadczenia – nie tylko polskiego – że to się prędzej czy później źle dla nich kończy. Dlatego niezbędne jest przyspieszenie prywatyzacji. Dla dobra gospodarki i by zyskać bufor finansowy ograniczający ryzyko przekroczenia kolejnych progów ostrożnościowych. Po drugie mamy za dużo państwa jako redystrybutora, czyli rozdęte wydatki publiczne. To przyczyna wysokich podatków i największa przeszkoda w rozwoju Polski. Po trzecie mamy za dużo państwa w roli regulatora, za dużo tworzy się złych przepisów. Określam to nieelegancko mianem biegunki legislacyjnej. A jak jest za dużo zmiennych przepisów, to życie obywateli staje się niestabilne i kwitnie korupcja.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.