Resort sprawiedliwości nie planuje zmian w modelu postępowań dyscyplinarnych notariuszy, o które rejenci zabiegają od lat. Bo są za grzeczni. Za mało u nich dyscyplinarek.
Świat się zmienia szybciej niż przepisy, a już na pewno te dotyczące postępowań dyscyplinarnych – zdaniem korporacji prawniczych – nie przystają do współczesnych realiów. Prawników jest coraz więcej i rośnie także liczba skarg na nich. W efekcie zmiany w modelu dyscyplinarek prawniczych były nieuniknione. I już niedługo w samorządzie adwokackim i radców prawnych postępowania te będą toczyć się na nowych zasadach. Chodzi m.in. o nadanie rzecznikom dyscyplinarnym statusu organów, określenie zadań poszczególnych rzeczników na poziomie ustawowym, przesądzenie roli zastępców rzeczników, w tym w zakresie przekazania Naczelnej Radzie Adwokackiej oraz Krajowej Radzie Radców Prawnych kompetencji do określania zasad ich działania oraz trybu i sposobu ich wyboru, wydłużenie kadencji organów adwokatury i izb adwokackich, a także organów samorządu radców prawnych – z 3 (jak dotąd) do 4 lat.
Ponadto inaczej będzie wyglądać doręczanie korespondencji w toku postępowania dyscyplinarnego. No i w końcu dłuższe będą terminy przedawnienia deliktów dyscyplinarnych, a więc trudniej będzie liczyć na to, że wybryki członków samorządu ujdą im na sucho. Takie zmiany obejmą jednak tylko adwokatów i radców prawnych. Nie dotkną notariuszy, choć – jak wskazuje Tomasz Janik, prezes Krajowej Rady Notarialnej – powinny.
– – zaznacza.
Dodaje, że istniejące obecnie rozbieżności w postępowaniach dyscyplinarnych samorządów trudno uznać za uzasadnione. Z pewnością warte zastanowienia jest zatem zbliżenie zasad regulujących sądownictwo dyscyplinarne najbardziej zbliżonych do siebie zawodów prawniczych: notariuszy i komorników oraz adwokatów i radców prawnych. Problemy związane z postępowaniami dyscyplinarnymi są wspólne dla wszystkich profesji prawniczych i wynikają przede wszystkim z gwałtownie rosnącej liczby członków naszych samorządów. Niestety proporcjonalnie do skali tego zjawiska, zwiększa się liczba prowadzonych postępowań, a to uwypukla potrzebę modernizacji obowiązujących w tym zakresie procedur.
– – wyjaśnia prezes Janik.
Resort jest jednak nieczuły na potrzeby notariuszy. I opiera się w swoim stanowisku na orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego.
– – informuje Patrycja Loose, rzecznik prasowy ministra sprawiedliwości. I podkreśla, że liczba osób czynnie wykonujących zawód adwokata i radcy prawnego istotnie przewyższa liczbę notariuszy i zastępców notarialnych.
I tak, na 30 czerwca 2014 r. wpisanych na listę adwokatów było 15978 osób, a na listę radców prawnych 35229 osób, natomiast liczba notariuszy wyniosła 2863 osób. W konsekwencji, także liczba postępowań dyscyplinarnych prowadzonych przeciwko adwokatom i radcom prawnym przewyższa ilość spraw dyscyplinarnych wszczynanych przeciwko notariuszom. W 2012 r. wszczęto 1143 postępowań dyscyplinarnych przeciwko adwokatom i 1684 przeciwko radcom prawnym. W 2013 r. przeciwko adwokatom wszczęto 937 postępowań dyscyplinarnych, zaś przeciwko radcom prawnym 1931 postępowań. W tym samym okresie przeciwko notariuszom wszczęto odpowiednio: 59 i 56 postępowań dyscyplinarnych.
– – tłumaczy Patrycja Loose.
Przyznaje, że 16 kwietnia 2014 r. prezes KRN przedstawił ministrowi sprawiedliwości projekt zmiany ustawy – Prawo o notariacie (Dz. U. z 2014 r. poz. 164 ze zm.) w zakresie dotyczącym postępowania dyscyplinarnego.
– – mówi dalej rzecznik resortu.
Za to wśród radców prawnych rejenci znajdują zrozumienie. – – uważa Włodzimierz Chróścik, dziekan Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie.
Adwokaci podchodzą jednak do sprawy z większym dystansem. – – przestrzega Andrzej Zwara, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu