Ministerstwo Sprawiedliwości: zainicjowanie kontroli kasacyjnej przez ministra może zapobiegać utrwaleniu negatywnych tendencji orzeczniczych takich jak orzekanie kar pozbawienia wolności w zawieszeniu dla multirecydywistów.
Dziś podkomisja stała ds. nowelizacji prawa karnego uchwaliła kontrowersyjny projekt zmian w kodeksie postępowania karnego, który przyznaje ministrowi sprawiedliwości możliwość wnoszenia kasacji do Sądu Najwyższego od każdego prawomocnego orzeczenia sądu. Tym samym minister będzie mógł też (jeżeli zmiana wejdzie w życie) żądać wglądu do akt sądowych i prokuratorskich oraz akt innych organów ścigania po zakończonym postępowaniu i zapadnięciu rozstrzygnięcia.
W środowisku sędziów i prokuratorów nie sposób znaleźć entuzjastów tego rozwiązania. Wskazują, że to niepotrzebne rozszerzenie uprawnień władzy wykonawczej i środek ten może być wykorzystywany do rozgrywek politycznych.
Parlamentarzyści jak i resort sprawiedliwości uważają jednak, że ta zmiana jest wręcz konieczna. - (autorami są posłowie Prawa i Sprawiedliwości – przyp. red.)– tłumaczy poseł Jarosław Pięta (PO) przewodniczący podkomisji stałej do spraw nowelizacji prawa karnego.
Podobnie argumentuje to resort sprawiedliwości. - - mówi Patrycja Loose, Rzecznik Prasowy Ministra Sprawiedliwości.
Projekt trafi pod obrady Sejmu najprawdopodobniej na przełomie sierpnia i września.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu