Komentarz redakcji: Procesowa rewolucja

Małgorzata Kryszkiewicz
Małgorzata KryszkiewiczDGP
9 listopada 2009

Niebawem na sądowych salach będą rozgrywać się sceny niczym z amerykańskich filmów. Można będzie pozwać koncern papierosowy za chore płuca, restaurację za otłuszczone serce, a nawet... fryzjerkę za źle obcięte włosy.

Wystarczy, że zbierze się co najmniej 10 niezadowolonych klientów. Uchwalona ustawa nie ogranicza niestety kategorii spraw rozpatrywanych w ramach powództwa grupowego. Sąd będzie miał związane ręce. Nie pozostawiono mu żadnej furtki prawnej do odrzucenia nawet najbardziej absurdalnego powództwa. Szkoda, że ustawodawca po raz kolejny wykazał brak zaufania do trzeciej władzy.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.