W sieci działa coraz więcej aplikacji wykradających poufne dane. Oszuści podszywają się pod banki i wyłudzają hasła do kont. Programy antywirusowe nie zabezpieczą nas przed kradzieżą.
Skrót artykułu
ANALIZA
W zeszłym roku w internecie krążyło o 463 proc. więcej trojanów umożliwiających wykradanie haseł do internetowych kont bankowych niż w roku 2006 - alarmuje Laboratorium PandaLabs.
- Nie da się ukryć, że jesteśmy coraz bardziej narażeni na inwigilację ze strony cyberprzestępców, którzy usiłują dostać się do naszych prywatnych kont - mówi Rafał Pawlak, redaktor naczelny Hacking.pl.
Autopromocja
Źródło: GP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.