Autopromocja

Wiedza o skazanych trafi do BIG

3 lutego 2015

GIODO „zdecydowanie oponuje” przeciwko temu, aby sądy przekazywały biurom informacji gospodarczej informacje o niezapłaceniu orzeczonych grzywien, nawiązek na rzecz Skarbu Państwa czy kosztów sądowych.

Taką możliwość otwiera projektowany art. 12a par. 1 kodeksu karnego wykonawczego. Zmiana została zaproponowana przez ministra sprawiedliwości w ramach wielkiej nowelizacji kodeksu karnego oraz innych ustaw. Będzie ona rozpatrywana na najbliższym posiedzeniu Senatu, ale generalny inspektor ochrony danych osobowych zwrócił się do senatorów o usunięcie tego przepisu.

Tylko cywilnoprawne

GIODO przypomina, że od początku prac legislacyjnych sprzeciwiał się temu rozwiązaniu. Kierował w tej sprawie pisma do ówczesnego wiceministra sprawiedliwości Michała Królikowskiego i do Rządowego Centrum Legislacji. „Niestety, argumenty organu do spraw ochrony danych osobowych nie zyskały uznania projektodawcy” – czytamy w piśmie GIODO. Jak dodaje, celem wprowadzenia do porządku prawnego biur informacji gospodarczej (BIG) było zapobieganie wyłudzeniom i oszustwom dokonywanym przez nierzetelnych kontrahentów. Co do zasady więc w BIG-ach są zamieszczane tylko dane o zaległościach ze zobowiązań cywilnoprawnych.

– podkreślała przedstawicielka GIODO na posiedzeniu senackich komisji.

Biura miały się bowiem skupiać na informowaniu o zaległościach wynikających ze zobowiązań cywilnoprawnych, a nie publicznoprawnych.

– wskazuje GIODO.

Dodatkowa stygmatyzacja

Co więcej, zdaniem GIODO przekazanie BIG kompetencji do gromadzenia i przetwarzania takich danych to tak naprawdę przekazanie im prawa do przetwarzania danych wrażliwych: dotyczących skazań, mandatów karnych itp. A temu stoi na przeszkodzie art. 27 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 1997 r. nr 133, poz. 883 ze zm.). Zgodnie z nim zabronione jest przetwarzanie nie tylko danych dotyczących pochodzenia rasowego lub etnicznego, wyznania, nałogów czy życia seksualnego, ale też skazań, orzeczeń o ukaraniu i mandatów karnych, a także innych orzeczeń wydanych w postępowaniu sądowym lub administracyjnym. Przetwarzanie takich informacji jest dopuszczalne jedynie wyjątkowo. „Dostęp nieograniczonej liczby osób (klientów biur informacji gospodarczej) do informacji o skazaniu (ukaraniu) prowadzi do niewynikającej z wyroku stygmatyzacji” – wskazuje GIODO. Zgłasza poważne wątpliwości co do konstytucyjności tego pomysłu. Może on w sposób niewspółmierny i nieprzewidziany w prawomocnym wyroku karnym godzić w prawo skazanego do prywatności i ochrony danych osobowych.

– uspokaja Wioletta Olszewska z Ministerstwa Sprawiedliwości.

Podkreśla, że do biur nie będą zgłaszane dane wszystkich skazanych, a jedynie tych, którzy nie uregulowali zobowiązań w terminie. Z chwilą zapłaty wpisy będą usuwane.

Alimenciarze w BIG

Ministerstwo Sprawiedliwości przypomina, że nowy pomysł nie zmienia celu funkcjonowania BIG-ów – nadal chodzi ogólnie rzecz biorąc o badanie wiarygodności płatniczej.

– wskazuje ministerstwo.

Przypomina, że już dziś dwie kategorie zobowiązań publicznoprawnych trafiają do BIG-ów: należności gminy z tytułu świadczeń alimentacyjnych oraz z tytułu opłat za pobyt dziecka w rodzinie zastępczej, rodzinnym domu dziecka czy placówce opiekuńczo-wychowawczej.

– uważają przedstawiciele GIODO.

– tłumaczyła przedstawicielka organu.

Tyle że same BIG-i od początku popierają zmiany zmierzające do wzbogacenia ich zasobów o dane dotyczące należności publicznoprawnych.

– wskazuje Andrzej Kulik, rzecznik prasowy Krajowego Rejestru Długów BIG SA.

Nie zgadza się, że przekazanie takiej informacji będzie stygmatyzacją kogokolwiek. Bo do BIG-ów mają trafić informacje o grzywnach niezapłaconych, a nie o wszystkich wymierzonych.

– przypomina rzecznik KRD.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.