W postanowieniu o umorzeniu śledztwa przeciwko księdzu podejrzanemu o molestowanie seksualne prokurator nie może napisać, że jest on winny, ale karalność przestępstwa się przedawniła. Zasada domniemania niewinności obowiązuje, nawet jeśli sam duchowny przyznał, że popełnił zarzucane mu czyny – uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka.
W 2008 r. prokuratura w Genewie wszczęła postępowanie przeciwko katolickiemu księdzu Benoit Peltereau-Villeneuve w związku z podejrzeniem, że kilkanaście lat temu dopuścił się on molestowania seksualnego. Dowodziły temu zeznania dwóch domniemanych ofiar, które zgłosiły się na policję. Duchowny początkowo przyznał się do winy, ale później się z tego wycofał.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)