Policja federalna nie musi występować o nakaz sądowy, żeby zdobyć dane geolokalizacyjne użytkownika smartfona od operatora sieci bezprzewodowej - uznał amerykański sąd apelacyjny dla czwartego okręgu.
Zgodnie z doktryną przyjętą przez sędziów, skoro właściciel telefonu świadomie i dobrowolnie zgodził się ujawnić stronie trzeciej (w tym przypadku firmie telekomunikacyjnej) takie informacje, to nie ma prawa oczekiwać, że będą one uznane za prywatne.
Sędzia Diana Mot, która napisała uzasadnienie wyroku w imieniu składu orzekającego, powiedziała na rozprawie, że pozyskiwanie danych z telefonów komórkowych nie narusza czwartej poprawki do konstytucji (zakaz nieuzasadnionych rewizji) właśnie dlatego, że ich użytkownicy wiedzą tym, że operatorzy mają dostęp do ich prywatnych informacji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.