Fundacja Helsińska złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję CBA o odmowie odpowiedzi na pytanie, czy jego funkcjonariusze korzystają z oprogramowania "szpiegowskiego".
Chodzi o program Remote Control System, który umożliwia monitorowanie komputerów i telefonów, ściąganie z nich danych oraz śledzenie korespondencji elektronicznej nawet w sytuacjach, kiedy użytkownik nie jest podłączony do internetu. System pozwala m.in. pozyskiwać pliki z dysku twardego komputera, nagrywać rozmowy prowadzone na Skype'ie, przechwytywać hasła wpisywane do wyszukiwarki, włączyć kamerę internetową i mikrofon.
W uzasadnieniu decyzji odmownej CBA stwierdziło, że informacja, o którą zwróciła się Fundacja Helsińska jest informacją niejawną, a zatem jej udostępnienie mogłoby utrudnić służbom wykonywanie ich zadań. Biuro podkreśliło również, że informacja o korzystaniu z danego oprogramowania stanowi "inną tajemnicę prawnie chronioną" na gruncie ustawy o CBA, czyli mieszczącą się w zakresie organizacji, form i metod pracy operacyjnej CBA.
Z odpowiedzią na takie samo pytanie fundacji nie miała natomiast Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która w marcu b.r. poinformowała, że nie wykorzystuje RCS w swojej działalności.
EŚ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu