Historyjki zamiast historii. Oto przykłady instrumentalnego wykorzystywania historii na potrzeby marketinguMike Tyson opowiadał o powstaniu warszawskim, a Włodzimierz Lenin reklamował firmę telekomunikacyjną. Marketing polityczny i reklama coraz częściej sięgają po historyczne wydarzenia i postaci. Bardzo często z fatalnym skutkiem. A błędy nie zawsze wynikają z niewiedzy. Andrzej Zawistowski•30 listopada 2018