Propozycje nowelizacji kodeksu karnego mają cenzorski charakter i ograniczają konstytucyjne swobody, takie jak wolność słowa i wypowiedzi – ostrzegała opozycja podczas drugiego czytania w Sejmie projektu zmierzającego do skuteczniejszej walki z mową nienawiści. Jej zdaniem wejście w życie tak nieprecyzyjnych przepisów może spowodować zalanie sądów sprawami.
Projektu bronili przedstawiciele klubów wchodzących w skład rządzącej koalicji. Zgodnie z propozycjami resortu sprawiedliwości katalog przesłanek chronionych przed nienawiścią ma zostać poszerzony o takie cechy, jak: płeć, wiek, niepełnosprawność i orientacja seksualna (wśród obecnych kategorii znajdują się m.in. przynależność narodowa, rasowa lub wyznaniowa). Koalicjanci przekonywali, że to ważny krok na drodze do równości i sprawiedliwości, podkreślając, że prawo ma chronić wszystkich obywateli przed bezprawnymi czynami. Zapewniali jednocześnie, że propozycje w żaden sposób nie ograniczają prawa do krytyki.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)