Autopromocja

Opozycja uważa, że walka z mową nienawiści doprowadzi do cenzury

krzyk, mobbing, pracownik
Mowa nienawiści ma być skuteczniej zwalczana. Karalne będzie znieważanie ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność i orientację seksualną.Shutterstock
6 marca 2025

Propozycje nowelizacji kodeksu karnego mają cenzorski charakter i ograniczają konstytucyjne swobody, takie jak wolność słowa i wypowiedzi – ostrzegała opozycja podczas drugiego czytania w Sejmie projektu zmierzającego do skuteczniejszej walki z mową nienawiści. Jej zdaniem wejście w życie tak nieprecyzyjnych przepisów może spowodować zalanie sądów sprawami.

Projektu bronili przedstawiciele klubów wchodzących w skład rządzącej koalicji. Zgodnie z propozycjami resortu sprawiedliwości katalog przesłanek chronionych przed nienawiścią ma zostać poszerzony o takie cechy, jak: płeć, wiek, niepełnosprawność i orientacja seksualna (wśród obecnych kategorii znajdują się m.in. przynależność narodowa, rasowa lub wyznaniowa). Koalicjanci przekonywali, że to ważny krok na drodze do równości i sprawiedliwości, podkreślając, że prawo ma chronić wszystkich obywateli przed bezprawnymi czynami. Zapewniali jednocześnie, że propozycje w żaden sposób nie ograniczają prawa do krytyki.

Mowa nienawiści wynika z uprzedzeń

Jedną z najważniejszych zmian jest wprowadzenie w miejsce znamienia „z powodu jej przynależności”, znamię „w związku z”. Ma to służyć rozszerzeniu odpowiedzialności na sytuacje, w których zachowanie sprawcy wiąże się z określoną cechą grupy mniejszościowej, nawet jeśli osoba pokrzywdzona faktycznie jej nie posiada.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.