Autopromocja

Dymisja Niedzielskiego to nie koniec afery w sprawie danych. UODO skontroluje resort zdrowia?

Pracownik. Szef. Kontrola.
Pracownik. Szef. Kontrola.Shutterstock
8 sierpnia 2023

Dymisja Adama Niedzielskiego może nie zakończyć sprawy udostępnienia danych lekarza przez ministra. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Jan Nowak zdecydował we wtorek po południu zażądać informacji od ministra zdrowia, w związku z ujawnieniem przez niego danych wrażliwych na temat recepty wypisanej przez jednego z lekarzy. 

 

Oficjalne pismo z żądaniem wyjaśnień zostanie przesłane do resortu zdrowia w środę. Od odpowiedzi na nie będą zależały ewentualnego kolejnego kroku UODO. Z decyzjami czekano na oficjalne skargi, a pierwsze pisma już wpłynęły. – W poniedziałek wpłynęły dwa, w tym od Naczelnej Izby Lekarskiej, w sprawie ujawnienia szczególnej kategorii danych osobowych jednego z lekarzy.

Do tej pory nie odnotowaliśmy żadnej skargi w rozumieniu RODO ani nie zgłoszono organowi nadzorczemu naruszenia ochrony danych osobowych – mówi Adam Sanocki, rzecznik prasowy UODO. 

Zdaniem eksperta od ochrony danych osobowych dr. Pawła Litwińskiego UODO powinien wszcząć postępowanie z urzędu ze względu na ważny interes społeczny. – Nie znam innych wypowiedzi poza resortem, że to było działanie zgodne z prawem. Urząd powinien wyjaśnić, czy była odpowiednia podstawa prawna, w jakim celu minister to zrobił, bo można odnieść wrażenie, że w celu wygrania sporu na Twitterze. UODO powinien także wyjaśnić, kto przetwarzał dane – czy minister jako organ, czy Adam Niedzielski – podkreśla ekspert. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.