Autopromocja

Co dalej z sędziami pokoju? Prace nad ustawą trwają już ponad rok

Sędzia
<p>Sędzia</p>ShutterStock
6 lipca 2022

Na temat prezydenckiego projektu o sędziach pokoju toczyła się dyskusja w ramach Zjednoczonej Prawicy; jako Kancelaria Prezydenta podkreślamy, że formuła sądów pokoju jest elastyczna i można ją dopasować także do potencjalnej reformy struktury sądownictwa powszechnego - powiedział PAP prezydencki doradca Paweł Mucha.

Prace nad rozwiązaniami dotyczącymi sędziów pokoju od wiosny ubiegłego roku prowadził zespół pod kierownictwem prof. Piotra Kruszyńskiego, który rozpoczął działalność po rozmowach Pawła Kukiza z prezydentem Andrzejem Dudą.

W listopadzie ubiegłego roku prezydent skierował do Sejmu inicjatywę dotyczącą wprowadzenia w Polsce instytucji sędziów pokoju. Prezydencka propozycja objęła dwa projekty: projekt ustawy o sędziach pokoju oraz projekt przepisów wprowadzających do ustawy. Prezydent, kierując inicjatywę do Sejmu, wskazywał, że wprowadzenie instytucji sędziów pokoju przybliży wymiar sprawiedliwości do obywatela i przyspieszy procedury sądowe.

O prace parlamentarne nad propozycją oraz o to, czy nie ma wrażenia, że projekt "utknął" w Sejmie, PAP spytała prezydenckiego doradcą Pawła Muchę. - zauważył Mucha. Przypomniał, że do rozpatrzenia projektów powołana została - w ramach sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka - specjalna podkomisja. Jak zaznaczył, do tej pory odbyło się kilka spotkań podkomisji, podczas których rozpoczęła ona merytoryczne omawianie prezydenckich projektów.

- wskazał Mucha.

Pytany, kiedy - według niego - mogłyby zostać uchwalone projekty, podkreślił, że obecnie to zależy od parlamentu. - zaznaczył Mucha.

Na pytanie, czy w opinii prezydenta Andrzeja Dudy tempo prac nad projektami jest zadowalające, Mucha odpowiedział:

Prezydencki doradca podkreślił, że w przypadku każdej ustawy naturalne jest to, że musi ona uzyskać aprobatę większości parlamentarnej. Wyraził nadzieję, że propozycje zostaną poparte przez całą Zjednoczoną Prawicę, koło Polskie Sprawy i Kukiz'15, a także część posłów opozycji. "Takim zbliżonym projektem (do prezydenckiego) był projekt PSL, który powstał we wcześniejszym okresie" - zauważył.

Dwa tygodnie temu lider Kukiz'15 Paweł Kukiz zapowiedział, że - jeśli w ciągu dwóch miesięcy nie dojdzie do porozumienia ws. sędziów pokoju i odpowiednie przepisy nie zostaną uchwalone - pójdzie do opozycji z propozycją złożenia wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. W maju Kukiz zapowiadał, że powstanie zespół z udziałem przedstawicieli resortu sprawiedliwości i Kukiz'15 mający - jak mówił - "wyjaśnić wszelkie rozbieżności" w zakresie rozwiązań dotyczących sędziów pokoju.

Prezydencki doradca pytany o doniesienia, że zastrzeżenia wobec prezydenckiej propozycji ma minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, odparł, że nie chce się wypowiadać ani za Pawła Kukiza, ani Ministerstwo Sprawiedliwości i kierującego resortem Ziobrę.- powiedział.

- podkreślił Mucha.

W kwietniu na stronach Rządowego Centrum Legislacji zostały opublikowane dwa - przygotowane przez ministerstwo sprawiedliwości - projekty - dotyczące zmian w ustroju sądów powszechnych, których struktura miałaby zostać "spłaszczona". Chodzi o nowe Prawa o ustroju sądów powszechnych i przepisy wprowadzające te regulacje. Zapowiedź i założenia tych planowanych gruntownych zmian Ziobro zapowiadał już w listopadzie zeszłego roku. W ubiegłym roku w jednym z wywiadów mówił o tym także prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Jednym z głównych założeń reformy planowanej przez MS jest tzw. spłaszczenie struktury sądów. W miejsce obecnych sądów rejonowych, okręgowych oraz apelacyjnych powstać mają sądy okręgowe oraz sądy regionalne - pierwsze rozpatrujące sprawy w pierwszej instancji, a drugie - w drugiej.

21 czerwca rzecznik rządu Piotr Müller, odpowiadając na pytanie, kiedy rząd mógłby zająć się kolejnymi zmianami w sądownictwie, odpowiedział, że na razie takich decyzji w polskim rządzie nie ma. O potrzebie zmian w sądownictwie kilka dni temu mówił - m.in. podczas spotkania z mieszkańcami Białymstoku - prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zaznaczył, że reforma sądów jest jedną ze spraw, której rząd PiS "jeszcze nie załatwił", ale - jak podkreślił - "ich naprawa jest naszym fundamentalnym obowiązkiem i prędzej czy później, ale to zrobimy".(PAP)

Autorka: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka

sdd/ par/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.