We wnioskach o kontrolę operacyjną służby będą musiały wskazywać konkretne narzędzia, jakie zamierzają wykorzystać. To pokłosie afery Pegasusa, która ujawniła, że sądy nie wiedziały, na jakie sposoby inwigilacji wyrażały zgodę.
Podpisane w piątek przez premiera nowelizacje rozporządzeń dotyczą trzech służb – Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Również w piątek opublikowano projekt zmian w kolejnym rozporządzeniu: w sprawie kontroli operacyjnej prowadzonej przez policję. Rząd zdecydował się więc na punktowe zmiany zasad inwigilacji w aktach wykonawczych, a nie kompleksowe uregulowanie ich w ustawie, którą miał być zapowiadany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji kodeks pracy operacyjnej.
Główne zmiany dotyczą załączników do rozporządzeń zawierających wzory formularzy. Składając wniosek do prokuratora krajowego oraz sądu o zarządzenie lub przedłużenie kontroli operacyjnej służby będą musiały wskazać: rodzaj narzędzia, za pomocą którego będzie stosowana kontrola operacyjna, ogólną jego funkcjonalność oraz zakres danych, które są planowane do uzyskania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.