Potrzebujemy dziś technologii dostępnej nawet dla tych, którzy nie są technologicznymi freakami. Na przykład routera, który uruchomimy bez pomocy pana z serwisu. TP-LINK M5350 dość dobrze się do tego nadaje.
Wychodzę z założenia, że przedmioty użytku codziennego powinny służyć mi, a nie ja im. Ponieważ w Unii Europejskiej dostęp do internetu został ostatnio włączony do katalogu praw człowieka, routery zdecydowanie awansowały do kategorii przedmiotów, z których korzystamy codziennie. Jakie są wobec tego moje oczekiwania wobec elektronicznych gadżetów?
Powinny być przede wszystkim proste w obsłudze. Intuicyjność jest podstawowym warunkiem tego, by można było korzystać z technologii bez instrukcji obsługi w ręku lub bardziej zaawansowanych w rozwoju technicznym znajomych pod telefonem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.