Rodzice skarżą się, że rady pedagogiczne uchwalają całkowity zakaz korzystania z telefonu komórkowego na terenie szkoły. Resort edukacji twierdzi, że jest to sprzeczne z prawem.
Joanna Berdzik, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty, nie słyszała, żeby jakaś szkoła zabroniła używania telefonu komórkowego na jej terenie.
- Wprowadzenie takiego zakazu świadczyłoby o braku wyobraźni i byłoby wylewaniem dziecka z kąpielą. Po pierwsze, szkoły nie są w stanie wyegzekwować zakazu, a po drugie, byłby on nieuzasadniony. Szkoła powinna tylko ograniczyć korzystanie z telefonów, np. podczas lekcji - uważa Joanna Berdzik.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.