Wielu z 804 alternatywnych przedszkoli grozi likwidacja. Istniejące i nowo powstające placówki mogą nie otrzymać dotacji z samorządów. Nie ma spójnego systemu finansowania placówek dla najmłodszych.
NOWOŚĆ
Zdecydowana większość z ponad 800 alternatywnych przedszkoli, którym w marcu tego roku skończyło się finansowanie z Europejskiego Funduszu Społecznego, nie otrzymało do tej pory dotacji z samorządu. Aby ją otrzymać, musiały zarejestrować się w urzędzie gminy i zgłosić planowaną liczbę dzieci do 30 września ubiegłego roku. Nie mogły tego zrobić, bo nie istniały wtedy odpowiednie przepisy. Co gorsza, ze względu na bałagan legislacyjny takiego wsparcia od stycznia 2009 r. mogą też nie otrzymać nowo powstające ośrodki. To m.in. efekt tego, że rozporządzenie, które łagodzi wymogi funkcjonowania tych placówek, wciąż czeka na publikację w Dzienniku Ustaw.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.