Placówki medyczne próbują wyłudzać pieniądze z NFZ

10 lutego 2009

Obecnie nie docenia się już prawdziwych medycznych fachowców. Dyrektorzy szpitali hołubią tych lekarzy i ordynatorów, którzy w sprytny i nieuczciwy sposób pomagają uzyskać pieniądze z NFZ.

Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia jest zbulwersowany, bo uważa, że większość pieniędzy NFZ przeznacza się na płace dla lekarzy (Gdzie są pieniądze Narodowego Funduszu Zdrowia - GP nr 5/2009).

Małe szpitale do likwidacji

Czy taka jest prawda? W artykule podał przykład wysokich zarobków lekarzy w szpitalu w Iławie (woj. warmińsko-mazurskie). Być może nie jest to odosobniony przypadek. Zastanówmy się jednak, dlaczego płace lekarzy są tak atrakcyjne właśnie w małych szpitalach. W dużym stopniu przyczyną takiej sytuacji są wysokie wymagania postawione przez NFZ podczas konkursów ofert. Małe szpitale, chcąc przystąpić do konkursu, muszą zrobić wszystko, żeby tylko zapewnić sobie odpowiednią liczbę specjalistów i wykazać ją w ofercie składanej Funduszowi. Do tego proszę nie zapominać o presji środowiska na dyrekcje szpitala w sprawie konieczności zapewnienia ciągłości funkcjonowania jednostki. Tak więc być może, aby uniknąć nienormalnego zawyżania zarobków, należy po prostu zrezygnować ze pełnoprofilowych szpitali w małych miejscowościach. Może wystarczą po prostu mniejsze niepubliczne ZOZ bez rozbudowanej bazy łóżkowej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.