Autopromocja

Szydło: Rozbudowujemy Obronę Terytorialną. Czy wróci powszechny pobór?

komputer, wojsko, internet
Wojska Obrony Terytorialnej mają docelowo liczyć ok. 35 tys. żołnierzy. ShutterStock
19 stycznia 2017

Teraz przede wszystkim rozbudowujemy obronę terytorialną, nie ma rozmowy o powrocie do powszechnego poboru i nie widzę takiej konieczności - powiedziała w czwartek w radiowych Sygnałach Dnia premier Beata Szydło.

"Przede wszystkim w tej chwili rozbudowujemy obronę terytorialną, to jest bardzo ważny projekt, który realizuje pan minister (obrony narodowej, Antoni) Macierewicz, w tym roku powstaną kolejne segmenty (Wojsk) Obrony Terytorialnej" - powiedziała premier.

Jak podkreśliła, "to jest najważniejszy element, poza dotychczasowym już wypracowanym projektem rozwoju polskiej armii".

"Nie ma w tej chwili rozmowy na temat powrotu do poboru i nie widzę takiej konieczności" - dodała Szydło. Jest natomiast - jak zaznaczyła - konieczność rozbudowy polskiej armii, "zarówno zwiększenia ilości żołnierzy jak i realizacji tych założeń, które zostały przyjęte na szczycie NATO w Warszawie".

"Cieszymy się, z tego ze są już w Polsce żołnierze amerykańscy. Będą kolejne grupy tutaj do nas przybywały, to jest realne wzmocnienie bezpieczeństwa Polski, również i naszego regionu" - powiedziała szefowa rządu.

Podkreśliła też wagę projektu doposażenia polskiej armii, który - jak mówiła - "realizowany jest również w oparciu o polskie zakłady zbrojeniowe, co ma niezwykle istotne znaczenie dla rozwoju polskiej gospodarki".

Wojska Obrony Terytorialnej mają docelowo liczyć ok. 35 tys. żołnierzy. W ciągu kilku lat MON zamierza utworzyć 17 brygad (po jednej w każdym województwie, a na Mazowszu dwie). W sensie formalnym osoby służące w Wojskach Obrony Terytorialnej mają być żołnierzami rezerwy, tyle że przydzielonymi do służby w pododdziałach WOT.

W sierpniu 2008 rząd PO-PSL przyjął program profesjonalizacji armii. Zakładał odejście od poboru i przewidywał, że polskie siły zbrojne będą liczyć do 100 tys. żołnierzy służby czynnej i 20 tys. Narodowych Sił Rezerwowych. Ostatnich poborowych wcielono do obowiązkowej służby w grudniu 2008 r., w sierpniu 2009 r. z wojska odeszli ostatni żołnierze służby zasadniczej. Wraz z profesjonalizacją pobór nie został zniesiony, lecz zawieszony; państwo może sięgnąć po ten środek w razie zagrożenia. Zamiast poboru wprowadzono kwalifikację wojskową - młodzi ludzie mają obowiązek stawiać się przed komisją lekarską, która orzeka o kategorii wojskowej.

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz poinformował w środę, że do 2019 r. liczba żołnierzy polskiej armii ma przewyższyć 150 tys. żołnierzy. Wojska Obrony Terytorialnej mają wymiar zasadniczy – ocenił.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.