Szpitale mają rozpisane grafiki dyżurowe do końca lutego W części placówek lekarze pracują na podstawie etatów, jak i kontraktów Stosowanie zmianowego czasu pracy to dodatkowe koszty dla szpitali
- Szpitale mają rozpisane grafiki dyżurowe do końca lutego
- W części placówek lekarze pracują na podstawie etatów, jak i kontraktów
- Stosowanie zmianowego czasu pracy to dodatkowe koszty dla szpitali
ANALIZA
Od miesiąca czas pracy lekarzy jest dostosowany do unijnych wymogów i nie może przekraczać 48 godzin tygodniowo. Można go wydłużyć tylko wtedy, jeśli lekarze dobrowolnie wyrażą na to zgodę (tzw. klauzula opt-out). Jednak niewielu z nich decyduje się na to rozwiązanie. Wolą pełnić dyżury medyczne na podstawie umów cywilnoprawnych. Podpisanie takiego kontraktu z lekarzem zatrudnionym w tym samym zakładzie na etacie może być jednak uznane za łamanie prawa. Dyrektorzy szpitali podkreślają, że nieprecyzyjne przepisy, które wprowadzają nowy czas pracy specjalistów, zmuszają ich do balansowania na granicy prawa. Natomiast resort zdrowia wciąż nie przygotował ostatecznej wersji projektu ustawy, która miałaby je doprecyzować.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.