O wizycie prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Donalda Tuska w USA oraz o zwołaniu pilnego posiedzenia Trójkąta Weimarskiego Szymon Glonek rozmawia z dr. Bartłomiejem Nowakiem z Akademii Finansów i Biznesu Vistula, oraz z Fundacji Pułaskiego.

O tej wizycie mówi się w całej Europie. W polityce bardzo często decyduje, nie to, co się postanowi w trakcie wizyty, tu wiele nie było, ale kontekst wizyty. Kontekst tej wizyty jest taki. Mieliśmy przed chwilą długą wizytę ministra Sikorskiego w Stanach Zjednoczonych. Jego wystąpienie w radzie bezpieczeństwa, które uzyskało światową rozpoznawalność. Teraz mieliśmy wizytę w Waszyngtonie, a premier Tusk przylatuje i mówi, że zwołuje w trybie nagłym na piątek posiedzenie Trójkąta Weimarskiego – mówi Bartłomiej Nowak.

Warto podkreślić, że prezydent Duda był po raz pierwszy w Białym Domu za kadencji Joe Bidena. Tusk wraca i zwołuje Trójkąt Weimarski w sytuacji, kiedy Francja i Niemcy niemalże idą na noże. Z drugiej strony mamy prezydenta Putina, który wczoraj mówił, że brak amunicji po stronie Ukrainy to nie jest motyw, żeby w ogóle rozmawiać o negocjacjach pokojowych. Sytuacja w Europie jest bardzo poważna. W tym momencie Polska wyrasta na kogoś, kto jeździ pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i pokłóconą Europą i gra w absolutnie pierwszej lidze - kontynuuje ekspert.