OECD pochwaliła właśnie Luksemburg za przewidywalność systemu podatkowego. Tak tak, to ta sama Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, która chce przymusić międzynarodowe korporacje, by płaciły podatki tam, gdzie faktycznie zarabiają (słynny już projekt przeciwdziałający transferowi zysków, w skrócie z ang. BEPS).
Nie przeszkadza to jednak OECD widzieć w Luksemburgu kraju przyjaznego dla biznesu, który – jak czytamy w raporcie – dzięki swoim „przewidywalnym przepisom podatkowym i solidnej polityce fiskalnej” może pochwalić się dobrymi wynikami gospodarczymi.
A przecież nie gdzie indziej, jak właśnie w Luksemburgu, ciche umowy z władzami tego kraju zawarło swego czasu ponad 350 międzynarodowych koncernów. Pozwoliło im to płacić bardzo niskie podatki. Niby legalnie, lecz pozostałe kraje – te, w których koncerny faktycznie zarabiały – traciły na tych porozumieniach miliardy euro.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.