Podwykonawcy budowlani nie będą musieli po przejściu z odwrotnego obciążenia na podzieloną płatność nieustannie występować o zwroty VAT. Do ogólnych zasad rozliczeń wrócą też sprzedawcy elektroniki
Natomiast firmy paliwowe nie będą dłużej wpłacać kaucji gwarancyjnej. Dla każdej z tych branż: budowlanej, elektronicznej i paliwowej przejście z obecnego, specyficznego systemu rozliczeń VAT na obowiązkowy split payment oznacza nieco inne skutki. Ma to nastąpić już od 1 września br., z tym że na razie rząd nie przyjął jeszcze i nie skierował do Sejmu projektu nowelizacji w tym zakresie.
Trzeba będzie mieć na VAT
Niezależnie od branży zmiany oznaczają – zdaniem ekspertów – pogorszenie płynności finansowej, bo nie będzie można dowolnie dysponować pieniędzmi zgromadzonymi na odrębnym rachunku VAT. Choć – jak dodają doradcy – uciążliwość ta będzie mniejsza niż przy obecnym, dobrowolnym split paymencie. Przygotowany przez Ministerstwo Finansów projekt przewiduje bowiem możliwość opłacania pieniędzmi z wyodrębnionego rachunku VAT różnych danin: VAT, PIT, CIT, cła i akcyzy. Dziś można nimi regulować tylko VAT (zarówno na rachunek urzędu skarbowego, jak i kontrahentów).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.