W 2024 r. urzędy skarbowe przeprowadziły o jedną czwartą kontroli mniej niż rok wcześniej. Taki trend utrzymuje się od lat. Nadal kuleje skuteczność egzekucji. Ta wciąż utrzymuje się na poziomie ok. 40 proc.
Pokazują to dane przekazane DGP przez Ministerstwo Finansów. Szczegółowe informacje publikujemy w tabeli. Dotyczą one działalności urzędów skarbowych (podlegających poszczególnym izbom administracji skarbowej), w tym kontroli podatkowych oraz egzekucji należności publicznoprawnych, zwłaszcza podatków.
Przypomnijmy, że urzędy skarbowe nie zajmują się wyspecjalizowanymi kontrolami, które przeprowadzają urzędy celno-skarbowe (to odrębny pion Krajowej Administracji Skarbowej). Urzędy skarbowe zajmują się kontrolami podatkowymi i czynnościami sprawdzającymi. Te ostatnie są podstawowym trybem weryfikacyjnym, ale danych na ich temat nie ma w tabeli (z wyjątkiem informacji o uszczupleniach wykrytych zarówno w trakcie kontroli podatkowych, jak i czynności sprawdzających).
Czynności sprawdzające
Informacje na ten temat pojawiły się natomiast w odpowiedzi Zbigniewa Stawickiego, zastępcy szefa KAS, z 13 marca 2025 r., na interpelację poselską nr 8255. Potwierdzają one, że liczba czynności sprawdzających wzrasta.
W 2024 r. zakończono prawie 2,4 mln czynności sprawdzających (w 2023 r. 2,3 mln), a wykryte nieprawidłowości (ustalenia) wyniosły 8,6 mld zł (w 2023 r. prawie 7,6 mld zł). Zbigniew Stawicki zwrócił uwagę, że w 2024 r. o 4,9 proc. wzrosła liczba wykonanych czynności sprawdzających w porównaniu z 2023 r., a kwota ustaleń o ponad 1 mld zł.
Spadek liczby kontroli
Konsekwencją tego jest znaczny spadek liczby kontroli podatkowych. Z danych przekazanych redakcji DGP przez MF wynika, że w ubiegłym roku urzędy skarbowe przeprowadziły ich 9,8 tys., czyli o ok. 3,2 tys. mniej niż w 2023 r. i o 8,3 tys. mniej niż w 2022 r. Kontrole przeprowadzone w 2024 r. to zaledwie ułamek kontroli przeprowadzanych w 2018 r. Najbardziej aktywne pod względem liczby kontroli były urzędy podlegające izbom administracji skarbowej w Warszawie (prawie 1,8 tys.), Katowicach (966) i Poznaniu (930). Dla porównania – rok wcześniej najbardziej aktywne były urzędy podlegające IAS w Warszawie (prawie 2,4 tys. kontroli), Krakowie (prawie 1,7 tys.) i we Wrocławiu (ponad 1,2 tys.).
Taki trend nie jest niespodzianką. Od lat bowiem fiskus stara się ograniczać liczbę kontroli podatkowych na rzecz czynności sprawdzających i kontroli prowadzonych przez urzędy celno-skarbowe. Chociaż te ostatnie, jak podkreślił Zbigniew Stawicki w odpowiedzi na interpelację, w 2024 r. były ukierunkowane, zgodnie z ich przeznaczeniem, na zwalczanie oszustw, w tym zorganizowanych grup przestępczych i ich organizatorów, a nie uczciwych przedsiębiorców popełniających błędy.
Nie bez znaczenia jest też to, że skarbówka stawia nie na liczbę kontroli, lecz na skuteczność typowania do nich. Pomaga w tym postępująca elektronizacja rozliczeń podatkowych i wprowadzanie kolejnych instrumentów sprawozdawczości elektronicznej podatników.
Skuteczność kontroli
Dane MF pokazują, że ten cel udaje się realizować. Skuteczność kontroli w ostatnich trzech latach utrzymuje się na wysokim poziomie 97–98 proc. Tyle kontroli zakończyło się dodatkowymi ustaleniami budżetowych należności. Jednak to nie oznacza jeszcze ich wyegzekwowania – o tym dalej.
Ubiegły rok przyniósł największą skuteczność kontroli (czyli dodatkowych ustaleń). Wyniosła ona aż 98,1 proc., podczas gdy w 2023 r. – 97,6 proc., a w 2022 r. – 97,1 proc. Dla porównania – w 2020 r. wskaźnik ten wyniósł zaledwie 85,8 proc.
Najlepsze pod tym względem były w 2024 r. urzędy skarbowe podlegające IAS w Gdańsku, bo aż 99,3 proc. przeprowadzonych przez nie kontroli okazało się skutecznych. Drugie w kolejności były urzędy podlegające IAS w Białymstoku – z wynikiem 99 proc.
Wykryte uszczuplenia
W 2024 r. urzędy skarbowe wykryły w ramach kontroli podatkowych i czynności sprawdzających uszczuplenia na kwotę 10,3 mld zł, a zatem więcej niż rok wcześniej (wtedy było to ok. 9,5 mld zł).
Najlepszymi wynikami mogą się pochwalić urzędy podlegające IAS w Warszawie. W ubiegłym roku wykryły one uszczuplenia w sumie na prawie 3,8 mld zł. Na drugim miejscu są urzędy podlegające katowickiej izbie z wynikiem 1 mld zł.
Skuteczność egzekucji…
Uwagę zwraca natomiast utrzymująca się nieefektywność w zakresie egzekucji, mimo że z roku na rok te wyniki się poprawiają. W odpowiedzi na wspomnianą interpelację Zbigniew Stawicki poinformował, że w 2024 r. organy egzekucyjne KAS wyegzekwowały łącznie prawie 9,1 mld zł, czyli w porównaniu z 2023 r. więcej o ponad 945,7 mln zł. Natomiast jeśli chodzi o egzekucję zaległości podatkowych, to – jak podał zastępca szefa KAS – w 2024 r. organy egzekucyjne KAS wyegzekwowały kwotę ponad 7,7 mld zł, czyli w porównaniu z 2023 r. więcej o 690,6 mln zł.
Wciąż jednak skuteczność egzekucji liczona jako liczba tytułów wykonawczych załatwionych do liczby tytułów wykonawczych do załatwienia pozostaje na relatywnie niskim poziomie, bo nie przekracza 50 proc. Z danych przekazanych redakcji DGP przez MF wynika, że w 2024 r. było to 42,6 proc., a rok wcześniej 41,2 proc.
…i jej szybkość
W 2024 r. wzrosła szybkość podejmowanych przez urzędy skarbowe działań windykacyjnych. Średni czas liczony od daty, kiedy jest możliwe podjęcie takich działań, do momentu wystawienia upomnienia lub tytułu wykonawczego wyniósł w ubiegłym roku 20 dni. Rok wcześniej urzędy skarbowe potrzebowały na to średnio 24 dni, w 2022 r. – 36 dni, w 2021 r. – 51 dni, a w 2020 r., gdy zaczęła się pandemia – aż 95 dni. ©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu