Autopromocja

Trzeba uważać, stosując zwolnienie VAT dla usług edukacyjnych

Tomasz Wagner | specjalista w zespole podatków pośrednich Ernst & Young
Tomasz Wagner | specjalista w zespole podatków pośrednich Ernst & YoungDGP
5 maja 2011

O ile podmioty dotowane bezpośrednio z UE lub budżetu państwa przy świadczeniu usług kształcenia zawodowego nie powinny mieć kłopotu z zastosowaniem zwolnienia, tak z ustawy nie wynika wprost, czy takie finansowanie może pochodzić od nabywcy usługi lub wręcz zlecającego jej wykonanie, a otrzymanego również z takiego źródła - uważa Tomasz Wagner, specjalista w zespole podatków pośrednich Ernst & Young.

Obowiązujące od początku 2011 r. przepisy dotyczące zwolnień z VAT zostały skonstruowane w sposób opisowy, przez co ich prawidłowe zastosowanie, z uwagi na nieostrość definicji, może okazać się trudne. Jak stosować zwolnienie przy usługach edukacyjnych?

W pierwszej kolejności należałoby rozstrzygnąć, jak należy rozumieć usługi kształcenia zawodowego lub przekwalifikowania zawodowego, o których mowa w art. 43 ust. 1 pkt 29 ustawy o VAT. W tym zakresie praktyka jest jak dotychczas jednoznaczna i jednolita (np. interpretacja z 4 kwietnia 2011 r., nr ILPP1/443-1360/10-4/BD) i nakazuje odwołanie się do definicji zawartej w rozporządzeniu Rady (WE) nr 1777/2005 z 17 października 2005 r., zgodnie z którą usługi te obejmują nauczanie pozostające w bezpośrednim związku z branżą lub zawodem, tak samo jak nauczanie mające na celu uzyskanie lub uaktualnienie wiedzy do celów zawodowych, przy czym nie ma znaczenia czas trwania kursu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.