Autopromocja

Bezpieczeństwo lekowe w powijakach. Co znalazło się w projekcie unijnego aktu o lekach krytycznych?

leki, pieniądze, złotówki
Doświadczenia przerwanych łańcuchów logistycznych i zaburzonych dostaw w czasie pandemii dobitnie pokazały, że uzależnienie unijnych krajów od ulokowanej m.in. w Chinach i Indiach produkcji API może zachwiać bezpieczeństwem lekowym.Shutterstock
13 marca 2025

Komisja Europejska przedstawiła projekt aktu o lekach krytycznych. To pierwszy krok do uchwalenia prawa, które uniezależni Europę od dostaw z Chin i Indii. W zaproponowanych przepisach nie ma jednak o nowym funduszu wsparcia dla producentów farmaceutyków. Na to najbardziej liczyła branża.

We wtorek na forum Parlamentu Europejskiego (PE) komisarz ds. zdrowia Oliver Varhelyi zaprezentował projekt aktu o lekach krytycznych (Critical Medicines Act, CMA). W ten sposób przedstawiciel Komisji Europejskiej (KE) wywiązał się z obietnicy przygotowania kluczowych dla bezpieczeństwa Europejczyków przepisów w ciągu pierwszych 100 dni swojego urzędowania.

Potrzeba funduszu, nie tylko prawa

O potrzebie wypracowania systemowego wsparcia dla produkcji leków w Europie mówiło się od dawna. Doświadczenia przerwanych łańcuchów logistycznych i zaburzonych dostaw w czasie pandemii dobitnie pokazały, że uzależnienie unijnych krajów od ulokowanej m.in. w Chinach i Indiach produkcji API (substancji czynnych niezbędnych do wytwarzania leków) może doprowadzić do katastrofy. Na łamach DGP wielokrotnie opisywaliśmy nadzieje, które branża farmaceutyczna oraz eksperci ds. zdrowia wiążą z CMA. Zaprezentowany przez unijnego komisarza projekt tylko częściowo wychodzi naprzeciw tym oczekiwaniom.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.