Właścicielom gruntów położonych na pokładach węgla brunatnego nie wolno ich zabudować, a gminom poprowadzić na nich drogi, choć wiadomo, że węgiel ten raczej nie będzie wydobywany.
Grupa samorządowców, ekspertów i działaczy społecznych opracowała listę postulowanych zmian w ustawie – Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1290 ze zm.) i apeluje do minister klimatu o nowelizację przepisów. Chodzi im o to, by ochrona złóż kopalin, której potrzeby nikt nie kwestionuje, odbywała się z poszanowaniem interesów samorządów, lokalnych społeczności i właścicieli nieruchomości.
– Nie trzeba robić żadnych głębokich analiz, żeby zobaczyć, jak obowiązujące przepisy wpływają na gminy i ich mieszkańców. Wystarczy przyjechać do nas, do gminy Brody w województwie lubuskim, przy granicy z Niemcami. U nas możliwe są tylko remonty. Nie można niczego zbudować. W konsekwencji nie ma nowych mieszkańców, dzieci, inwestycji. Trudno też taki grunt sprzedać – mówi Anna Dziadek, mieszkanka gminy Brody, prezes stowarzyszenia „Nie dla kopalni odkrywkowych”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.