Prowadzenie przez aptekę akcji rabatowej, w ramach której pacjentom nabywającym produkty lecznicze wydawane na receptę, oferuje się zniżkę bądź bon na kolejne zakupy, nie stanowi reklamy produktów leczniczych – do takich wniosków doszedł Maciej Szpunar, rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie C-517/23.
Tym samym rzecznik TSUE stwierdził, że tego rodzaju praktyka nie może być zabroniona w oparciu o przepisy unijnego prawa, które nie pozwalają na promowanie leków na receptę.
Sprawa dotyczy niderlandzkiej apteki wysyłkowej DocMorris, która począwszy od 2012 r. prowadziła akcje rabatowe związane ze sprzedażą leków przepisywanych na receptę. Podstawowym mechanizmem zachęcającym do wybrania tej apteki było zaoferowanie pacjentowi wymiernych korzyści finansowych. Przykładowo w zamian za zrealizowanie recepty właśnie w tej aptece, pacjent otrzymywał bon uprawniający go do uzyskania rabatu na kolejne produkty lecznicze lub też uzyskiwał upust od ceny leku na receptę. Zdaniem niemieckiego organu reprezentującego środowisko farmaceutów, tego rodzaju praktyka stanowiła naruszenie niemieckich przepisów ustalających sztywne ceny leków na receptę. Na tej podstawie ten organ złożył do sądu wniosek o wydanie zarządzeń tymczasowych zakazujących aptece dalszego reklamowania się z powołaniem się na bony i rabaty od cen leków na receptę.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.