Z początkiem roku wystartuje nowa edycja programu dopłat do zakupu, leasingu lub wynajmu długoterminowego samochodu elektrycznego. Nie przewiduje ona wsparcia dla przedsiębiorców niebędących osobami fizycznymi. Przeciwko tej zmianie protestują leasingodawcy i ich klienci.
Piątek był ostatnim dniem konsultacji projektu programu „Mój elektryk 2.0”, prowadzonego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Na jego realizację przeznaczono 1,6 mld zł. Pieniądze pochodzą z KPO. W porównaniu z obecną wersją programu w nowej rośnie maksymalna kwota dopłaty. W przypadku samochodów osobowych może to być nawet 40 tys. zł. Kwota ta zawiera bonus za zezłomowanie starego pojazdu spalinowego oraz dodatek dla osób o niskich dochodach. Obecnie dotacja na poziomie podstawowym wynosi 18,75 tys. zł i 27 tys. zł m.in. dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny.
Zwiększono kwotę dopłaty, jednocześnie jednak zmniejszono krąg potencjalnych beneficjentów, wykluczając z niego przedsiębiorców niebędących osobami fizycznymi. Związek Polskiego Leasingu, Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Ogólnopolska Federacja Małych i Średnich Firm zaapelowały o włączenie tej grupy społecznej do grona beneficjentów, a także rozszerzenie dopłat na pojazdy do przewozu ładunków o masie do 3,5 t.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.