Co reguluje ustawa o kryptowalutach?

Ustawa o rynku kryptoaktywów wdraża unijne rozporządzenie MiCA, ale idzie dalej niż minimum wymagane przez UE. Określa szczegółowe zasady prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów, odpowiedzialności cywilnej za dokumenty informacyjne oraz organizację i kompetencje nadzoru nad rynkiem, powierzając go Komisji Nadzoru Finansowego (KNF).

Przepisy wprowadzają m.in. definicje kryptoaktywów, emitentów, dostawców usług i platform obrotu, wymogi wobec regulaminów świadczenia usług oraz standardy kwalifikacji osób doradzających klientom w sprawie kryptoaktywów. Ustawa przewiduje, że dokumenty i oświadczenia dotyczące usług kryptoaktywów mogą być w pełni elektroniczne, przy zachowaniu skutków formy pisemnej, a minister finansów określi w rozporządzeniu szczegółowe wymogi bezpieczeństwa takich dokumentów.

Kluczowy blok regulacji dotyczy uprawnień KNF. Przewidziano możliwość blokowania rachunków kryptoaktywnych i bankowych na 96 godzin, z możliwością przedłużenia przez prokuraturę do sześciu miesięcy, oraz tworzenie rejestru domen internetowych wykorzystywanych do działalności naruszającej MiCA, z obowiązkiem ich blokowania przez dostawców internetu. Oznacza to, że giełda lub platforma działająca bez zezwolenia może z dnia na dzień zostać odcięta od użytkowników, jeśli trafi do rejestru prowadzonego przez KNF.

Ustawa ustanawia także system opłat za nadzór i bardzo szeroki katalog środków nadzorczych oraz sankcji administracyjnych. KNF może m.in. żądać wstrzymania ofert, blokować obrót określonymi kryptoaktywami, nakazywać sprostowania materiałów marketingowych, a w skrajnych przypadkach nakazywać zbycie udziałów lub akcji w podmiotach z rynku kryptoaktywów. Przewidziano wysokie kary pieniężne (sięgające dziesiątek milionów złotych) oraz sankcje m.in. za nieuprawnione oferowanie tokenów czy świadczenie usług bez zezwolenia.

Przepisy o kryptowalutach. Droga ustawy i polityczna przepychanka

Pierwszą wersję ustawy Sejm uchwalił jesienią 2025 r., wskazując KNF jako organ nadzoru i rozbudowując jego instrumenty o blokadę rachunków oraz domen internetowych. 1 grudnia 2025 r. prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę, zarzucając jej „nadregulację”, zbyt daleko idące uprawnienia do blokowania stron oraz nadmierne koszty nadzoru w porównaniu z innymi rynkami finansowymi w UE.

Koalicja rządząca próbowała w grudniu odrzucić weto, ale zabrakło wymaganej większości 3/5 głosów, co wymusiło przygotowanie wersji 2.0. Nowy projekt – druk 2064 – w przeważającej części powtarzał zawetowane rozwiązania, modyfikując jedynie pojedyncze parametry, m.in. górne limity opłat. Sejm przyjął ustawę ponownie 18 grudnia 2025 r., po czym trafiła ona do Senatu, który 8 stycznia 2026 r. przyjął ją z jedną poprawką (druk 2143).

Na tym etapie spór polityczny przeniósł się z płaszczyzny „czy regulować” na pytanie „jak mocno”. Rząd i większość sejmowa przekonują, że bez ustawy Polska nie zdąży wdrożyć MiCA do 30 czerwca 2026 r., co utrudni rejestrację podmiotów w kraju i wypchnie sektor do innych jurysdykcji. Opozycja prezydencka oraz część środowiska branżowego wskazują z kolei, że nadmierne kompetencje KNF, brak precyzyjnych gwarancji procesowych przy blokowaniu domen i wysoki poziom obciążeń mogą raczej zniechęcić innowacyjne firmy niż je przyciągać.

Kryptowaluty. Na czym polega poprawka Senatu

Senat zdecydował się na jedną, ale istotną zmianę. W art. 79 ust. 1 wyrazy „0,1” zastąpiono „0,5”, co oznacza podwyższenie maksymalnej stawki branej pod uwagę przy ustalaniu rocznej opłaty na pokrycie kosztów nadzoru nad emitentami tokenów powiązanych z aktywami oraz tokenów będących e-pieniądzem. W uzasadnieniu podkreślono, że poprawka przywraca limit 0,5 proc., przewidziany w pierwotnym projekcie rządowym (druki 2064 i 2093), a obniżony w Sejmie na wniosek Polski 2050 do 0,1 proc., aby ulżyć startupom.

Senatorowie argumentują, że zbyt niski limit oznaczałby, że koszt nadzoru nad emitentami tokenów de facto pokrywałyby inne podmioty nadzorowane przez KNF – banki, domy maklerskie czy ubezpieczycieli – z własnych opłat nadzorczych.

Dla branży krypto oznacza to realne ryzyko wyższych obciążeń niż w wersji sejmowej, ale zarazem większą szansę, że nadzór nad tym segmentem rynku nie będzie przerzucany na resztę sektora finansowego.

Regulacja czy nadregulacja? Argumenty prezydenta i rządu

Prezydent w uzasadnieniu weta do pierwszej ustawy podkreślał, że polska regulacja znacząco wykracza poza to, co wymaga unijne MiCA, tworząc „nadregulację”, która może zdusić rozwój rynku zamiast zwiększyć bezpieczeństwo.„Gdy rząd wyłączy stronę, ludzie tracą dostęp do swoich cyfrowych środków. Na to nie można się zgodzić” – podkreślał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, komentując przepisy o blokowaniu domen.

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki dodawał, że decyzja Nawrockiego wynikała m.in. z tego, iż ustawa wprowadzała rozwiązania „nadmierne, niejednoznaczne i nieproporcjonalne”.

Strona rządowa broniła konieczności regulacji, podkreślając ochronę inwestorów i bezpieczeństwo państwa. Premier Donald Tusk apelował do prezydenta: „proszę nie przeszkadzać i proszę umożliwić przyjęcie tej ustawy, dzięki której uczestnicy rynku kryptowalut w Polsce będą bezpieczni, a przynajmniej bezpieczniejsi”. Wiceminister finansów Jurand Drop zaznaczał, że projekt jest tożsamy z zawetowaną wersją, bo przeszedł cały proces legislacyjny, a celem jest pełne wdrożenie MiCA przed terminem 30 czerwca 2026 r.

Głosowanie w sprawie ustawy zaplanowano w Sejmie na piątek.

Co reguluje ustawa o rynku kryptoaktywów 2.0 i kto sprawuje nadzór?

Ustawa o rynku kryptoaktywów wdraża MiCA i wykracza poza minimum UE. Określa zasady działalności, odpowiedzialność cywilną za dokumenty informacyjne i powierza nadzór Komisji Nadzoru Finansowego (KNF).

Jakie uprawnienia do blokowania daje KNF w ustawie o rynku kryptoaktywów?

Komisja Nadzoru Finansowego może blokować rachunki kryptoaktywne i bankowe na 96 godzin, z możliwością przedłużenia przez prokuraturę do sześciu miesięcy. KNF tworzy rejestr domen naruszających MiCA, które dostawcy internetu muszą blokować; podmiot bez zezwolenia może zostać odcięty od użytkowników.

Na czym polega poprawka Senatu do ustawy o rynku kryptoaktywów (druk 2143)?

W ustawie o rynku kryptoaktywów w art. 79 ust. 1 „0,1” zastąpiono „0,5”, podnosząc maksymalną stawkę rocznej opłaty za nadzór nad emitentami tokenów powiązanych z aktywami i tokenów będących e-pieniądzem. Senatorowie wskazali, że niski limit przerzucałby koszty na inne podmioty nadzorowane przez KNF.

Dlaczego prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów 1 grudnia 2025 r.?

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę, zarzucając „nadregulację”, zbyt daleko idące uprawnienia do blokowania stron oraz nadmierne koszty nadzoru w porównaniu z innymi rynkami finansowymi w UE.

Czy dokumenty i oświadczenia dotyczące usług kryptoaktywów mogą być w pełni elektroniczne?

Dokumenty i oświadczenia dotyczące usług kryptoaktywów mogą być w pełni elektroniczne, z zachowaniem skutków formy pisemnej. Minister finansów określi w rozporządzeniu szczegółowe wymogi bezpieczeństwa takich dokumentów.