O wnioskach płynących z 21. edycji „Global Risk Report” oraz o tym, jak tegoroczne Światowe Forum Ekonomiczne w Davos przeszło od teorii do pragmatyki, opowiada Artur Grześkowiak, prezes zarządu Marsh Polska. Nie brakuje wyzwań, są też pozytywne informacje.
Jak zauważył rozmówca DGP, w najnowszym raporcie Światowego Forum Ekonomicznego wyraźnie widać ogromne poczucie niepewności wśród światowych liderów. Zaledwie około 1 proc. respondentów patrzy w krótkoterminową przyszłość z pozytywnym nastawieniem. Połowa badanych przewiduje czasy gwałtownych niepokojów.
– Na czele globalnych zagrożeń plasują się geopolityka, geoekonomia, dezinformacja oraz rosnące nierówności społeczne – wylicza Artur Grześkowiak.
Jeśli chodzi o perspektywę długoterminową, tu niezmiennie od lat dominują ryzyka związane ze środowiskiem i gwałtownymi zmianami klimatycznymi.
Geopolityka wpływa na gospodarkę
Jak zauważa Artur Grześkowiak, widoczny jest radykalny awans zagrożeń gospodarczych. Inflacja i koszty transformacji ekonomicznej dynamicznie przesunęły się do drugiej dziesiątki najważniejszych wyzwań.
– To jest silnie skorelowane z dominującą geopolityką. Dzisiaj konflikty międzypaństwowe są nierozerwalnie związane z gospodarką i wojną handlową, taryfami celnymi oraz cenami energii – tłumaczy prezes Marsh Polska.
Jeśli chodzi o Europę, ta, jak mówi prezes Marsh Polska, znajduje się w specyficznym i trudnym położeniu, zmagając się z najwyższymi cenami energii oraz konfliktem zbrojnym tuż za swoją wschodnią granicą. Artur Grześkowiak zauważa jednak optymistyczny trend – tegoroczne dyskusje w Davos były wyjątkowo pragmatyczne i praktyczne. Decydenci skupili się na konkretnych rozwiązaniach, traktując zidentyfikowane ryzyka jako impuls do rozwoju gospodarczego.
Kluczem do utrzymania koniunktury na Starym Kontynencie jest odpowiednie wykorzystanie nowych środków unijnych i skanalizowanie potężnego, globalnego kapitału inwestycyjnego. Obecnie głównymi motorami napędowymi inwestycji w Europie są potrzeba transformacji energetycznej, radykalny wzrost wydatków na obronność oraz cyberbezpieczeństwo.
Co dalej ze sztuczną inteligencją
Artur Grześkowiak, zwrócił uwagę również na rozwój AI i jej wpływ na rynek pracy. Uspokoił, że dotychczas żadna rewolucja technologiczna nie wyeliminowała trwale miejsc pracy, a raczej przekształciła ich charakter. AI bez wątpienia zautomatyzuje zadania proste i powtarzalne, optymalizując koszty firm.
Szczególny potencjał tej technologii rozmówca DGP upatruje w ochronie zdrowia. W dobie starzejącego się społeczeństwa i geometrycznego wzrostu kosztów obsługi sektora medycznego, sztuczna inteligencja może okazać się niezbędnym narzędziem ratującym wydolność systemów opieki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu