Na trzy tygodnie przed planowanym startem pierwszego rejsowego samolotu z podwarszawskiego portu spółka zarządzająca lotniskiem wciąż nie ma stosownego certyfikatu Urzędu Lotnictwa Cywilnego uprawniającego do obsługi samolotów wykonujących działalność zarobkową – ustalił DGP.
To oznacza, że w Modlinie nie mogą lądować samoloty rejsowe lub czartery. Mogą z niego korzystać prywatne awionetki, a nawet większe maszyny, jak bombardier, który wylądował tam dwa dni temu – o ile zarobkowo nie przewożą pasażerów.
Katarzyna Krasnodębska, rzeczniczka Urzędu Lotnictwa Cywilnego, przyznaje, że port wciąż jest sprawdzany m.in. pod kątem przepisów przeciwpożarowych i warunków, jakie lotnisko spełnia w zakresie ochrony przed ptakami.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.