Autopromocja

Wzrosty na europejskich giełdach w oczekiwaniu na Fed

fundusze giełda
Analitycy oceniają, że oficjalne dane wykażą spadek stopy bezrobocia za Oceanem do 4,7 proc. z 4,8 proc. w styczniu. Oczekiwany jest wzrost nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym o 200 tys. i podobny w sektorze prywatnym. ShutterStock
10 marca 2017

Ostatni dzień handlu w tym tygodniu na europejskich parkietach rozpoczyna się od niewielkich wzrostów głównych indeksów. W centrum uwagi rynku znajduje się publikacja danych z rynku pracy USA za luty. Będą to ostatnie istotne dane przed przyszłotygodniowym posiedzeniem amerykańskiej Rezerwy Federalnej.

Rynki czekają w piątek na raport z rynku pracy USA za luty, który zostanie opublikowano o godz. 14.30 czasu polskiego.

Oczekiwania na mocne dane rozbudził w środę raport ADP, z którego wynika, iż w firmach w USA przybyło w lutym 298 tys. miejsc pracy, ponad 100 tys. powyżej oczekiwań. To trzeci najlepszy wynik od wybuchu kryzysu finansowego w 2008 r.

Analitycy oceniają, że oficjalne dane wykażą spadek stopy bezrobocia za Oceanem do 4,7 proc. z 4,8 proc. w styczniu. Oczekiwany jest wzrost nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym o 200 tys. i podobny w sektorze prywatnym.

W centrum uwagi znajdą się również dane o wzroście płacy godzinowej, które są istotne z punktu widzenia presji cenowej w gospodarce USA. Oczekuje się tu wzrostu wskaźnika rdr do 2,8 proc., o 0,3 pkt. proc. w górę względem stycznia. W ujęciu mdm oczekiwania to 0,3 proc., po wzroście o 0,1 proc. w styczniu.

Raport payrolls będzie kluczowy z punktu widzenia zaplanowanego na 14-15 marca posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej. W zgodnej ocenie rynku, jedynie bardzo słabe dane mogą powstrzymać Fed przed podwyżką stóp procentowych o 25 pb, co sygnalizowali jego członkowie w ubiegłym tygodniu.

Wyceniane przez kontrakty terminowe na stopę Fed prawdopodobieństwo podwyżki stopy funduszy federalnych do poziomu 0,75-1,0 proc. w przyszłym tygodniu wyceniane jest na 100 procent, a kolejna podwyżka w czerwcu do 1,0-1,25 proc. wyceniana jest na ponad 50 proc. Natomiast następny ruch w górę do 1,25-1,50 proc. rynek wycenia na ponad 60 proc. w grudniu.

Tymczasem z rana na rynek napłynęły mocniejsze od oczekiwań dane z niemieckiej gospodarki.

Eksport Niemiec w styczniu wzrósł o 2,7 proc. mdm, po spadku miesiąc wcześniej o 2,8 proc. Analitycy spodziewali się wzrostu o 2,0 proc. Import mdm wzrósł o 3,0 proc., po wzroście miesiąc wcześniej o 0,1 proc. Tu oczekiwano braku zmian.

Poniżej oczekiwań uplasowały się natomiast dane o produkcji przemysłowej we Francji za styczeń, która spadła o 0,3 proc. mdm, podczas gdy analitycy spodziewali się wzrostu mdm o 0,5 proc. W ujęciu rok do roku produkcja przemysłowa spadła o 0,4 proc. Tu oczekiwano wzrostu o 0,4 proc.

Na rynku ciągle wybrzmiewa czwartkowa decyzja Europejskiego Banku Centralnego.

EBC pozostawił podstawowe stopy procentowe i parametry skupu aktywów bez zmian.

W trakcie konferencji po posiedzeniu EBC, jego prezes Mario Draghi ocenił, iż ryzyka dla wzrostu gospodarczego nieco zmalały, a Rada Prezesów EBC dyskutowała nad zmianą forward guidance (komunikacja ścieżki polityki pieniężnej w dłuższym terminie) o możliwości obniżki stóp procentowych, jeżeli zajdzie taka konieczność. Przed posiedzeniem na rynku spekulowano, iż EBC może zrezygnować z możliwości dalszego cięcia stóp.

W odróżnieniu od poprzednich konferencji prasowych po posiedzeniu EBC, bank usunął sformułowanie, że jeśli okaże się to konieczne do osiągnięcia celu inflacyjnego, Rada Prezesów będzie reagować z użyciem wszystkich instrumentów, jakie ma do dyspozycji w ramach swojego mandatu.

"EBC, modyfikując swoją retorykę, wykonał pierwszy mały krok na drodze do normalizacji polityki pieniężnej. W najbliższych miesiącach nie należy się spodziewać podwyżek stóp procentowych (dogodny moment będzie zapewne na początku 2018 r.), ale EBC będzie stopniowo +jastrzębieć+ wraz z kontynuacją dobrych danych z europejskiej gospodarki. Oczekiwaniami i wycenami rynkowymi będzie również, naszym zdaniem, sterować inflacja bazowa w strefie euro" - ocenili analitycy mBanku w porannej nocie.

Na rynku walutowym, czwartkowe umocnienie kontynuuje euro. Kurs EUR/USD rośnie o 0,3 proc. do 1,061, w górę o 0,6 proc. względem poziomów sprzed decyzji EBC.

"Nieco bardziej jastrzębie od oczekiwań wystąpienie M. Draghiego nie powinno jednak na razie stanowić wystarczającego argumentu dla odwrócenia się obecnej tendencji w przypadku EUR/USD wobec dalej pogłębiającej się dywergencji pomiędzy wciąż ekstra-luźną polityką monetarną EBC a działaniem Fed, który przygotowuje się do kilkukrotnego podniesienia stóp procentowych w tym roku" - uważają analitycy Raiffeisen Polbank.

W oczekiwaniu na payrolle osłabia się natomiast jen. Kurs USD/JPY wzrasta do najwyższych od końca stycznia poziomów 115,5, w górę o 0,6 proc. Od środy dolar zyskał względem jena już 1,6 proc.

Poniżej indeksy w Europie - godz. 09.18

Indeks Kraj Wartość (pkt.) 1D (%) 1W (%) 1M (%) 1Y (%) YTD (%)
Euro Stoxx 50 Strefa euro 3424,14 0,42 0,61 4,69 15,26 4,06
DAX Niemcy 12023,84 0,38 -0,03 3,06 26,59 4,73
FTSE 100 W.Brytania 7346,60 0,43 -0,38 1,21 21,70 2,85
CAC 40 Francja 4996,86 0,31 0,03 3,49 14,86 2,77
IBEX 35 Hiszpania 10050,90 0,53 2,58 7,17 14,65 7,47
FTSE MIB Włochy 19709,87 0,71 0,23 4,49 8,78 2,47

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.