Autopromocja

Złoty umocnia się po decyzji Fed i ma szansę na dalszą aprecjację

dzieci
Złamanie poziomu 4,0740 za euro jest sygnałem do ataku na 4,0285. Po drodze złoty będzie musiał zmierzyć się ze wsparciem na 4,0485, ale nie będzie to silna bariera.ShutterStock
14 września 2012

Złoty umocnił się po decyzji amerykańskiego Fed o kolejnej rundzie luzowania monetarnego i w najbliższych dnia polska waluta ma szansę na pozostanie w trendzie aprecjacyjnym,oceniają analitycy.

"W oczekiwaniu na decyzje Fed złoty był relatywnie stabilny, z nieznacznym osłabieniem w godzinach porannych. Dane o inflacji zostały przyjęte bardzo spokojnie. Po decyzji o skupie aktywów złoty szybko nadrobił wcześniejsze osłabienie i ostatecznie dzień kończył na dużo silniejszych poziomach. Aprecjacja kursu utrzymała się w czasie azjatyckiej części sesji"- poinformował główny ekonomista DZ Banku Janusz Dancewicz.

Amerykański bank centralny zdołał zaskoczyć rynki finansowe na wczorajszym posiedzeniu. Fed ogłosił kolejną rundę luzowania monetarnego. Miesięcznie Fed zamierza skupować obligacje oparte o hipoteki o wartości 40 mld USD i będzie prowadził tego typu operacje tak długo, aż uzna, że dane z rynku pracy wskazują na trwałą poprawę sytuacji.

Razem z trwającą operacją Twist wartość interwencji Fed na rynkach będzie wynosić 85 mld USD miesięcznie. "Nowy program Fed uderzy w dolara i będzie znakomitą informacją dla cen złota oraz surowców przemysłowych w średnim terminie. W krótkim terminie zyskiwać będą wszystkie aktywa powiązane z ryzykiem. Wydaje się, że dziś nawet słabsze odczyty danych w USA nie będą mieć znaczenia dla rynków. Będzie trwać dyskontowanie decyzji Fed" - uważa ekonomista.

Dziś po południu (godz. 15:15) zostanie opublikowanych szereg danych makro z USA. Rynek pozna poziom inflacji, dane o sprzedaży detalicznek oraz o produkcji przemysłowej i wykorzystaniu mocy produkcyjnych w sierpniu. Wcześniej, o godz. 11 napłyna ostateczne dane o inflacji w strefie euro w sierpniu, a o 14:00 krajowa podaż pieniądza w ub. miesiącu. Na parze USD/PLN wsparcie 3,13 zostało złamane i teraz celem, w ocenie Dancewicza, jest 3,05 dla średniego terminu. W krótkim terminie znaczenie będzie mieć wsparcie na 3.08, które może być punktem rozpoczęcia małej realizacji zysków.

Z kolei złamanie poziomu 4,0740 za euro jest sygnałem do ataku na 4,0285. Po drodze złoty będzie musiał zmierzyć się ze wsparciem na 4,0485, ale nie będzie to silna bariera. W piątek, ok. godz. 9:40 jedno euro kosztowało 4,0613 zł, a dolar 3,1165 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,3034. W czwartek ok. godz. 17:25 za jedno euro płacono 4,0948 zł a za dolara 3,1716 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,2908. Rano, ok. godz. 9:00 za jedno euro płacono 4,0931 zł a za dolara 3,1690 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,2914.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: ISB

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.