W ostatnich dniach ukazały się dwie ważne wypowiedzi organów nadzorczych dotyczące tzw. ujemnego oprocentowania. 14 kwietnia 2021 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o wysłaniu przez prezesa UOKiK pisma do 23 banków, w którym sprzeciwia się planom wprowadzenia przez banki ujemnego oprocentowania depozytów dla klientów indywidualnych. Stanowisko to poparł kilka dni później przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Jacek Jastrzębski w artykule opublikowanym w DGP („Nie” nadzoru dla „ujemnego oprocentowania”, 22 kwietnia 2021 r.).
Prezes UOKiK i przewodniczący KNF swoje wystąpienia motywują troską o ochronę oszczędności Polaków i wyrażają obawę, że wprowadzenie ujemnego oprocentowania depozytów skłoni część klientów do wycofania środków z systemu bankowego. Troska ta jest ze wszech miar godna uznania, jednak kierowana jest do niewłaściwego adresata. Erozja wartości oszczędności wiąże się przecież przede wszystkim z czynnikami makroekonomicznymi – polityką niskich stóp procentowych prowadzoną przez Radę Polityki Pieniężnej, rosnącą inflacją, słabnącym kursem złotego czy wreszcie podatkiem Belki. Nie banki też wymyśliły zjawisko ujemnych stóp procentowych, które są dziełem banków centralnych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.