Przasnyski: Grecja straszy, Wall Street niepokoi

Roman Przasnyski, analityk Open Finance
Roman Przasnyski, analityk Open FinanceInne
9 maja 2012

We wtorek na głównych giełdach europejskich powiało paniką, ale to na Wall Street sytuacja zaczyna wyglądać coraz groźniej. Jeśli za oceanem przeważy tendencja spadkowa, indeksy na naszym kontynencie ucierpią jeszcze bardziej.

Wczorajszy spadek wskaźnika w Paryżu o 2,8 proc. wyglądał dramatycznie, ale CAC40 nie przełamał niedawnego dołka z 23 kwietnia. Rozchwianie nastrojów na francuskiej giełdzie utrudnia prognozowanie, jednak sytuacja jest tam fatalna już od połowy marca i trudno spodziewać się jej radykalnej poprawy.

Podobnie jest we Frankfurcie, z tą różnicą, że spadek w horyzoncie sześciu tygodni jest tu nieco mniejszy, ale za to dołek z 23 kwietnia został przełamany w poniedziałek w trakcie sesji, a wczoraj to przełamanie zostało potwierdzone na zamknięciu. O ile wtorkowy spadek DAX-a o 1,9 proc. można uznać za poważny, to nie było to zdarzenie nadzwyczajne. W ostatnich dniach i tygodniach podobne tąpnięcia nie należały do rzadkości.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.