Cena gazu wzrośnie o ponad 11%

Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził nową taryfę dla paliw gazowych dla PGNiG. ST
17 października 2008

Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził nową taryfę dla paliw gazowych dla PGNiG. Ceny gazu ziemnego wysokometanowego wzrosną średnio o 11,1 proc. - poinformował PGNiG w komunikacie.

Nowa stawka dla odbiorców gazu wysokometanowego wyniesie 0,9983 zł za metr sześcienny.

Odbiorcy gazu ziemnego zaazotowanego zapłacą więcej średnio również o 11,1 proc. Nowa opłata wyniesie 0,6327 zł za metr sześcienny.

Podwyżki cen gazu wejdą w życie po 14 dni od daty publikacji decyzji w biuletynie branżowym URE.

Zmiana taryf oznacza 7,9-procentową średnią podwyżkę cen gazu dla przeciętnych odbiorców

Według wyliczeń URE, "kuchenkowcy", czyli odbiorcy zużywający gaz wyłącznie do przygotowywania posiłków, zapłacą miesięcznie średnio o 1,05 zł więcej.

Z kolei Ci, którzy zużywają gaz na przygotowania posiłku i podgrzanie wody mogą się spodziewać średniej podwyżki rzędu 4,54 zł miesięcznie, czyli 5,8 proc. więcej. Odbiorcom dodatkowo ogrzewającym gazem mieszkanie, rachunki wzrosną średnio o 20,79 zł. miesięcznie. W tym przypadku cena wzrośnie o 6,8 proc. Są to wzrosty netto cen, bez podatku VAT.

Zgodnie z piątkową decyzją Urzędu, ceny hurtowe gazu ziemnego wzrosną średnio o 11,1 proc. "Gaz dla spółek chemicznych zdrożeje o 10,3 proc." - powiedział podczas konferencji wiceprezes URE Marek Woszczyk.

Nowa taryfa wejdzie w życie 1 listopada i będzie obowiązywać do końca marca - wynika z postanowień URE

"Są zasadniczo dwa powody, które przesądziły o tym, że w tym roku będziemy mieli do czynienia z kolejną korektą taryfy PGNiG-u. Po pierwsze, jest to nienotowany wzrost cen ropy naftowej, z którym mieliśmy do czynienia od początku roku. Drugim powodem jest osłabiający się złoty względem dolara" - uzasadnił prezes URE Mariusz Swora. Jak podkreślił, dwie trzecie gazu dostarczanego przez PGNiG pochodzi z importu.

"Chcemy, aby PGNiG miał podstawy do stabilnego rozwoju, ale żeby odbiorcy płacili rozsądne stawki" - dodał prezes. "Biorąc pod uwagę obecny spadek cen ropy, w następnym roku możemy mieć do czynienia nawet z obniżką cen gazu" - powiedział. Swora zaznaczył jednocześnie, że zależy to od kształtowania się kursu złotego i dalszego kształtowania się cen ropy.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo złożyło wniosek o podwyżki taryf w połowie sierpnia

Firma chciała, by nowy cennik obowiązywał od początku października przez pół roku, jednak w połowie września prezes URE zwrócił się o uzupełnienie wniosku. Spółka chciała najpierw 23,1 proc. podwyżki, później obniżyła swoje oczekiwania do 17,3 proc.

"Podwyżki cen gazu, z którymi mieliśmy do czynienia należą do najniższych w Europie" - podkreślił Swora. Litwini płacą dwukrotnie więcej za gaz niż jeszcze w grudniu 2007 roku, Brytyjczycy wprowadzili tylko w II kw. podwyżki rzędu 26 i 29 proc., Węgrzy - 34,1 proc, a Słowacy - 19,8 proc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.