Dobre zboża też posłużą do produkcji prądu

Dobre zboża też posłużą do produkcji prądu
Fot. BloombergDGP
22 marca 2010

To nieprawda, że w celach energetycznych będzie można spalać tylko zboża złej jakości, jak deklarowali rząd i producenci zbóż. Do pieca pójdą też wysokogatunkowe rośliny.

Urząd Regulacji Energetyki twierdzi, że po zmianie prawa można spalać żyto i owies, niezależnie od ich jakości, a pod pewnymi warunkami także pszenicę, jęczmień i kukurydzę. To oznacza, że producenci zbóż będą mogli sprzedawać na potrzeby energetyki dobre zboża, których nie udało się lub nie chcieli sprzedać do przetwórstwa spożywczego ze względu na niskie ceny. Gdy w ubiegłym roku pojawił się pomysł rolnego lobby, żeby zboża zaliczyć do biomasy – co zachęci firmy energetyczne do zakupów, bo mogą zarabiać na handlu certyfikatami poświadczającymi sprzedaż zielonej energii, tzw. zielonych certyfikatów – pomysłodawcy nie ukrywali, że chcą mieć nowy rynek zbytu. Przekonywali jednak, że chodzi o spalanie zboża odpadowego, marnej jakości.

Pozostało 47% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.