Problemy z dywersyfikacją dostaw ropy naftowej, kierunki strategiczne spółek z sektora czy niedoinwestowanie sektora logistyki paliwowej to tylko niektóre spośród najbardziej palących problemów polskiego rynku naftowego.
Uniezależnienie się od rosyjskiego kierunku dostaw surowca do produkcji paliw od lat jest kluczowym postulatem polskiej strategii bezpieczeństwa energetycznego. I takim postulatem pozostanie zapewne przez kilka kolejnych lat. Nie widać bowiem realnej szansy na faktyczne przestawienie się polskiego przemysłu rafineryjnego na przerób ropy z innych źródeł.
Konflikt w Gruzji
Taką szansą miał być rurociąg Odessa-Brody-Płock i rzeczywiście w pewnym momencie wydawało się, że powodzenie jego realizacji jest tylko kwestią czasu. Wiele zmienił w tym względzie konflikt w Gruzji, który uświadomił nam, na jak kruchych podstawach opiera się podstawowa koncepcja naszej strategii niezależności energetycznej od Rosji. Innych możliwych sposobów ominięcia Rosji w dostawach ropy nie widać, bo za takowe raczej nie należy traktować śladowych dostaw bliskowschodniej ropy do Gdańska.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.