Za stosowanie dopingu grozi dożywotnia dyskwalifikacja

Marek Belka, sekretarz Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ, były premier
Marek Belka, sekretarz Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ, były premierDGP
18 sierpnia 2008

Kontrole antydopingowe mogą się odbywać nawet poza zawodami. Za stosowanie niedozwolonych substancji może grozić dwuletnia dyskwalifikacja, a w przypadku recydywy - dożywotni zakaz startów.

Coraz bardziej wyśrubowane wymagania stawiane sportowcom powodują, że niektórzy ryzykują i stosują doping, aby pokonać rywali. W Polsce zwalczaniem dopingu, w tym kontrolami, zajmuje się Komisja do Zwalczania Dopingu w Sporcie, która jest powoływana przez ministra sportu. Może ona przeprowadzić kontrolę antydopingową nie tylko podczas zawodów, ale i poza nimi.

Ustawa z 29 lipca 2005 r. o sporcie kwalifikowanym (Dz.U. nr 155, poz. 1298 z późn. zm.) określa, że w sytuacji, w której zawodnik odmówi poddania się kontroli antydopingowej, może być mu odebrana licencja na okres od sześciu miesięcy do dwóch lat. Polskie przepisy nie określają jednak, jakie dokładnie kary grożą za stosowanie dopingu. Ustawa odsyła w tym zakresie do przepisów międzynarodowych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.