Włochy, Niemcy i Dania są za udziałem państw bez wspólnej waluty w obradach Eurolandu.
Premier Mario Monti oświadczył wczoraj w Senacie, że Włochy popierają udział państw spoza strefy euro w jej obradach. Szef rządu podkreślił, że właśnie ta sprawa była tematem jego niedawnej rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem. Za polskim postulatem są również Niemcy i Dania. Jednak przewodząca pracom UE Kopenhaga w praktyce nie podejmuje działań, które mają zapewnić krajom bez wspólnej waluty miejsce przy stole. Duńczycy ograniczają się do retoryki.
Osłabienie Francji po obniżeniu ratingu przez agencję Standard & Poor’s, wzmocnienie roli Niemiec, poparcie wpływowego gracza, jakim jest Rzym, lobbing ze strony eurodeputowanych i zintensyfikowanie w ostatnich dniach zaangażowania rządu Tuska zwiększają szanse na przeforsowanie zapisów w umowie o unii fiskalnej korzystnych dla Polski. Ostateczne rozstrzygnięcie poznamy w poniedziałek po szczycie UE, na którym zostanie podpisane porozumienie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.