Czy samo odrolnienie nie wystarczy

8 stycznia 2008

Kupiłem kawałek gruntu z myślą, że wybuduję na nim dom. Osoba, która mi go sprzedawała, mówiła, że jest on odrolniony. A teraz dowiaduję się, że mam go jeszcze wyłączyć z produkcji rolnej. Czy rzeczywiście muszę to robić? Ten grunt jest zaliczony w całości do klasy III b.

Odrolnienie i wyłączenie gruntu z produkcji rolnej nie są pojęciami tożsamymi. Odrolnienie gruntu odbywa się w oparciu o przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zaś wyłączenie gruntów z produkcji rolnej jest przeprowadzane na podstawie przepisów ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. O tym, czy grunt określony w ewidencji gruntów jako użytek rolny wymaga wyłączenia z produkcji rolnej decyduje jego klasa bonitacyjna wyrażona w gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Jeśli jest on słabej jakości, formalne wyłączenie nie jest konieczne. Z przedstawionych informacji wynika, że grunt zakupiony przez czytelnika ma klasę III b. Trzeba więc wyłączyć go z produkcji rolnej. W tym celu powinien on złożyć wniosek w starostwie właściwym ze względu na położenie gruntu. Dopiero po uzyskaniu decyzji o wyłączeniu gruntów z produkcji rolnej można składać kolejny wniosek o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę.

MB

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.