Autopromocja

Sejm za czasową zmianą definicji drewna energetycznego

drewno
drewnoShutterStock
16 lipca 2020

Od 1 października br. do końca 2021 roku obowiązywać ma nowa definicja drewna energetycznego - wynika z uchwalonej w czwartek przez Sejm noweli ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE). Według rządu do energetyki trafi niepełnowartościowe drewno, nie będzie większej wycinki.

Za uchwaleniem ustawy głosowało 232 posłów, przeciw było 206, a 13 wstrzymało się od głosu. Teraz nowela trafi pod obrady Senatu.

Wcześniej posłowie nie poparli m.in. wniosków o odrzucenie ustawy w całości, czy o wydłużenie czasu wejścia jej w życie.

Uchwalone regulacje przewidują wprowadzenie nowej definicji drewna energetycznego. Mówią one m.in., że za drewno energetyczne uznaje się np.: surowiec drzewny niebędący drewnem tartacznym i skrawanym, stanowiącym dłużyce, kłody tartaczne i skrawane, produkty uboczne będące efektem przetworzenia surowca drzewnego itd.

Nowela będzie miała charakter epizodyczny i obowiązywać - od 1 października br. do 31 grudnia 2021 r.

W trakcie prac nad ustawą w Sejmie, nowe przepisy budziły sprzeciw opozycji. Zdaniem rządu nowela ma pozwolić zagospodarować zalegające w lasach drewno, które z powodu koronawirusa nie zostało odebrane przez przemysł drzewny. Według wyliczeń resortu środowiska to ok. 2 mln m sześc. Minister środowiska Michał Woś zapewniał, że z powodu noweli ani jedno drzewo ponad to, co jest w planach urządzenia lasu, nie zostanie wycięte. PUL-e to 10 letnie plany hodowli lasu.

Przedstawiciele MŚ informowali, że pandemia koronawirusa spowodowała spadek odbioru drewna przez przedsiębiorstwa; w niektórych częściach kraju drewno wcale nie jest odbierane. Dodawali, że "zapas" drewna jaki mają leśnicy nie pozwala im prowadzić np. zadań ochronnych w lasach.

Zapewniali, że do energetyki trafi niepełnowartościowe drewno, a przepisy noweli pozwolą uruchomić lokalną biomasę - nie trzeba będzie jej sprowadzać z zagranicy.

Takie tłumaczenia nie zadowoliły klubów opozycyjnych KO, Lewicy, PSL-Kukiz'15, według których nowela da pretekst do zwiększenia wycinki w lasach, czy na terenach chronionych. Wskazywali ponadto, że problemy z odbiorem drewna z Lasów Państwowych mogą wynikać też ze zbyt wysokiej ceny, a nie tylko koronawirusa. Zwracali też uwagę, że nowela spowoduje wzrost współspalania, może się również odbić na wzroście cen za energię elektryczną.

Przeciwko noweli protestowały również organizacje ekologiczne. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.