O znalezieniu rzeczy zagubionej należy od razu zawiadomić jej właściciela albo właściwy organ państwowy. Można domagać się wypłaty tzw. znaleźnego - 10 proc. wartości rzeczy.
Znalazca rzeczy powinien oddać ją właścicielowi. Zdarza się jednak, że znalazca nie wie, kim jest ta osoba, albo nie zna jej adresu. Wtedy musi zawiadomić o znalezieniu zguby tzw. organ przechowujący, na przykład: biuro rzeczy znalezionych. Organ ten może odmówić przyjęcia rzeczy na przechowanie tylko wówczas, gdy nie przedstawia ona żadnej wartości.
Gdyby jednak znalazca zdecydował się przechowywać zgubę u siebie, to wówczas odpowiada za zachowanie jej w stanie niepogorszonym. Zdarza się też, że ktoś znajdzie wprawdzie rzecz, ale dostarczenie jej do biura rzeczy znalezionych łączyłoby się ze znacznymi trudnościami albo kosztami. Wtedy wystarczy powiadomić o znalezisku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.