Autopromocja

T-Mobile zaczyna wojnę z Play. Spór dotyczy stawek MTR

telefony, komunikacja, telekomunikacja
Zysk z asymetrii i preferencje w przetargach spowodowały, że statystycznie każdy Polak podarował sieci Play 123 złShutterStock
22 kwietnia 2013

Polska Telefonia Cyfrowa, operator sieci T-Mobile, zarzuca Playowi, że w ciągu ostatnich sześciu lat zarobił na uprzywilejowanej pozycji rynkowej blisko 5 mld zł, w tym głównie na asymetrii stawek hurtowych.

Polegała ona na tym, że za minutę każdego połączenia do innych sieci Play płacił konkurentom mniej, niż sam dostawał za ich połączenia. – Według szacunkowych wyliczeń Play zarobił na asymetrii ok. 1,8 mld zł. Tylko w 2012 r. P4, jak sam przyznaje, miał przychody z MTR-ów na poziomie 960 mln zł.

– Gdzie te wszystkie miliardowe przychody się podziały? – pyta Małgorzata Rybak-Dowżyk, rzecznik Polskiej Telefonii Cyfrowej, operatora sieci T-Mobile. Zarzuciła też Playowi, że miał uprzywilejowaną pozycję w przetargach na częstotliwości.

Zysk z asymetrii i preferencje w przetargach spowodowały, że statystycznie każdy Polak podarował sieci Play 123 zł, czyli łącznie, według Małgorzaty Rybak-Dowżyk, do firmy miało trafić prawie 5 mld zł. To odpowiedź na zarzuty Playa, że T-Mobile, a także Orange i Plus zawyżały stawki za połączenia do Playa, w efekcie czego klienci stracili dotychczas ok. 800 mln zł, przepłacając za usługi. Kwotę oszacowała firma badawcza Audytel.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.