Akcjonariusze Enei zbiorą się dziś na walnym zgromadzeniu zwołanym na żądanie Ministerstwa Aktywów Państwowych.
Zapadną na nim decyzje o zmianie składu rady nadzorczej – dysponujący akcjami należącymi do Skarbu Państwa minister Borys Budka zamierza odwołać z nadzoru nominatów poprzedniego rządu i powołać ludzi, do których ma zaufanie. Ale musi też zdecydować, czy firma będzie dochodzić na drodze sądowej 656,2 mln zł od byłych menedżerów za straty, jakie Enea miała ponieść w związku z budową węglowego bloku energetycznego Ostrołęka C. Skarb Państwa ma ponad 50 proc. akcji i jest jedynym znaczącym akcjonariuszem spółki, więc wynik głosowania zależy od ministra Budki. Decyzja jest ważna nie tylko dla samej Enei i jej władz.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.